Luksemburg to najmniejsze państwo we Wspólnocie Europejskiej. Jest spokojnym, bezpiecznym i bardzo malowniczym krajem. Jeśli ktoś potrzebuje ciszy, chce uciec od zgiełku – to właściwy wybór. Przyjezdnych może zdziwić widok pasących się krów, koni i owiec. I to zaledwie pięć minut od centrum miasta.
*
Luksemburczycy nie są wylewnym, łatwo okazującym emocje narodem. Często zdystansowani, dosyć zasadniczy, bronią swej odrębności. Państwo jest niewielkie, nic więc dziwnego, że jego mieszkańcy pragną zachować tożsamość. Są prawdziwymi domatorami. Duża rezerwa w kontaktach sprawia, że nie można ich nazwać towarzyskimi. Z drugiej strony, potrafią być gościnni i chętni do udzielenia pomocy. Jeśli jednak wybieramy się z wizytą do znajomego Luksemburczyka, koniecznie trzeba się wcześniej umówić. Wpadanie bez zapowiedzi jest w złym tonie.
*
Aby móc się komunikować, wystarczy znajomość jednego języka: angielskiego, francuskiego lub niemieckiego. W urzędach pracują osoby mówiące w tychże językach. Oczywiście, by dostać pracę, znajomość kilku jest niezbędna. Nawet chcąc pracować w sklepie.
*
Sklepy są otwarte od 9.00 do 12.00 i od 14.00 do 18.00. W soboty czynne są tylko do 14.00, a w niedziele – zamknięte. Nie znajdziemy w nich wszystkich, typowo polskich produktów. Próżno tam szukać na przykład ogórków kiszonych.
*
Luksemburczycy lubią jadać poza domem. Ci, którzy preferują włoskie lub greckie restauracje, muszą pamiętać o sjeście. Na czas jej trwania, wszystkie lokale są zamykane.
*
Kuchnia Luksemburga korzysta z osiągnięć kulinarnych sąsiednich narodów. Spożywa się tam dużo mięsa, wędzone kiełbaski i ryby. Judd mat gardebohn’en (solona wieprzowina z fasolą), jambon d’Ardennes (wędzona szynka ardeńska podawana z marynowaną cebulą) oraz treipen (krwisty pudding) – to jedne z najpopularniejszych potraw.
*
Wybierając się za granicę, koniecznie należy wykupić ubezpieczenie na wypadek choroby. W Luksemburgu wizyty u lekarza są bardzo drogie. Miesięczny koszt ubezpieczenia, czyli Securite Social wynosi ponad 81 euro.
*
Załatwiając urzędowe sprawy należy uzbroić się w cierpliwość. Przykładowo zdobycie cart de sejour (karta pobytu) to długi proces i wielokrotne wizyty w urzędzie. Nie należy się jednak zniechęcać.